Letni obóz Nan Bei '99
W pierwszej połowie sierpnia '99 w Rycerce Górnej odbył się główny, letni obóz Nan Bei. W obozie wzięło udział ponad 120 osób z wielu ośrodków z całej polski. Pod pieczą TKKF w ramach obozu, dla zainteresowanych, zorganizowano kurs instruktorów rekreacji Kung Fu/Wu Shu. Jedną z atrakcji towarzyszących obozowi był udział grupy uczniów i Sifu Zhanga w programie emitowanym przez TVP2 przy okazji IV edycji Festiwalu Muzyki i Przyrody "Tam gdzie biją źródła".
Niedaleko Rycerki, w której odbywał się obóz Nan Bei "Dwójka" - drugi program TVP organizował, czwartą już, edycję Festiwalu Muzyki i Przyrody "Tam, gdzie biją źródła". Oprócz głównego wydarzenia festiwalu jakim był wspaniały koncert zaproszonych artystów, który odbywał się w przepięknych górskich plenerach, Dwójka w kilku wejściach antenowych prezentowała rożne aspekty szeroko rozumianych "źródeł".
Sifu Zhang został zaproszony aby wraz z grupą uczniów zademonstrować ćwiczenia Taiji, które w dzisiejszym zagonionym, pełnym stresów świecie pomagają nam wyciszyć się i pozwalając na bliższy kontakt z przyrodą powrócić do źródeł. Realizacja materiału wyemitowanego w dniu festiwalu miała miejsce dzień wcześniej. W kilka samochodów pojechaliśmy na przepiękną Równicę (szczyt w Beskidzie Śląskim w pobliżu Ustronia). Na stromym wzniesieniu zaprezentowaliśmy kilka form Taiji a Sifu Zhang dał wspaniały improwizowany, kilkunastominutowy pokaz wewnętrznych styli kung fu, płynnie przechodząc z jednego w drugi. W pewnym momencie ze śmiechem zakończył go mówiąc, że mógłby tak jeszcze długo przeplatać różne techniki. Komentarza do materiału zdjęciowego udzielił, również ćwiczący Taiji Wojtek Majewski, pomysłodawca i reżyser festiwalu. Przy okazji nagrywania materiału Sifu Zhang rozmawiał z Józefem Brodą, który, jak się okazło, zetknął się z Taiji w trakcie jednej ze swoich podróży.
W dni festiwalu (13 sierpnia '99), który był prowadzony przez Monikę Richardson i Józefa Brodę część uczestników obozu również udała się na Równicę. Tym razem aby uczestniczyć w świetnym, plenerowym koncercie w niezwykłej górskiej scenerii. Występowało wielu znakomitych wykonawców jednak bez wątpienia największą gwiazdą był charyzmatyczny Junior Delgado "człowiek reggae" a największe poruszenie publiczności wzbudził zespół Zion Train prezentujący całkiem inne oblicze niż to, które można poznać słuchając ich nagrań studyjnych.





